czwartek, 16 marca 2017

Dania po raz drugi

Dywizja w Holsztynie (1657)
Słuchając "Hardę" Elżbiety Cherezińskiej przypomniałem sobie o Danii i czas na kolejny wpis na blogu

Musimy wystawić regiment jazdy krajowej oraz piechoty krajowej. W zależności od posiadanych figurek, należy przyjąć 2 warianty dla regimentu jazdy krajowej, minimalny za 4 PS lub maksymalny za 11 PS.
Piechota krajowa najlepiej w wariancie za 6PS, gdzie wystawiamy działo i dokupujemy maksymalnie pikinierów (11 muszkieterów, 6 pikinierów) - motywacja na poziomie 7.
3 slot to  regiment piechoty najemnej, z opancerzonymi pikinierami, boli to,że z niego można maksymalnie wyciągnąć 9PS, idealnie nadawał by się jako siły główne.
Wunderwaffe, czyli doborowy regiment jazdy za 11 PS (8 podstawek rajtarów pancernych) z dołączonym komisarzem.
Dywizja podobna do poprzedniej, brakuje jedynie pułku do zwiadu, można wystawić
dragonię najemną, jako straż przednia za 6 lub 7 PS(lepsze dowodzenie) mamy 24 pkt zwiadu.

Dywizja:
Regiment jazdy krajowej za 11 PS,
Regiment piechoty krajowej za 6 PS,
Regiment piechoty najemnej 9 PS,
Doborowy regiment jazdy 11 PS
Straż przednia: Regiment dragonii najemnej za 7 PS.
Generał 1PS
2 lekkie działa + średnie i major artylerii 4PS
Razem: 49 PS
Warto zastanowić się nad samodzielnym batalionem za 3 Ps mamy dodatkowy pułk do obrony.
Można dokupić jednostki dodatkowe: warto dokupić 2 jednostki np. rajtarów najemnych i dodać ich do piechoty najemnej, zwiększamy siłę regimentu i on stanie się siłami głównymi, dodatkowo za te 2 Ps zmniejszamy agresywność.

Dywizja za 51 lub 54 PS jest już większą dywizją, która może już atakować. Będzie to powolne atakowanie piechotą, ale już mamy 2 pułki rajtarów i oparcie w piechocie.

Następną dywizją, będzie dywizja ofensywna "Nowa wojna"

wtorek, 17 stycznia 2017

Królestwo Danii

Pytanie Teilweise o rozbudowę armii duńskiej, spowodowało, że przejrzałem sobie pdf o tej armii i jestem mile zaskoczony. Ma ta armia potencjał i przypomina mi trochę Carstwo Rosyjskie. Duża ilość jednostek o słabej dyscyplinie taktycznej.


Po pierwsze, armia ta nie posiada silnych jednostek do przełamywania wrogiej obrony, wobec powyższego należy dążyć do stania się obrońcą. Po drugie, prawie każda dywizja charakteryzuje się dużą ilością piechoty, więc tu należy sobie zapewnić, że będzie można wykorzystać siłę ognia.

Dywizja w Skani (1657)
Musimy wystawić regiment jazdy krajowej oraz piechoty krajowej. W zależności od posiadanych figurek, należy przyjąć 2 warianty dla regimentu jazdy krajowej, minimalny za 4 PS lub maksymalny za 11 PS.
Piechota krajowa najlepiej w wariancie za 6PS, gdzie wystawiamy działo i dokupujemy maksymalnie pikinierów (11 muszkieterów, 6 pikinierów) - motywacja na poziomie 7.
3 slot to dragonia krajowa, jako straż przednia za 5 PS mamy 18 pkt zwiadu [poziom PS4 + dokupienie podstawek], ilość można zwiększać, ale lepszym pomysłem jest dokupienie do tego pułku jednostek dodatkowych (dragonii najemnej).
Kolejny slot to regiment piechoty najemnej, z opancerzonymi pikinierami, boli to,że z niego można maksymalnie wyciągnąć 9PS, idealnie nadawał by się jako siły główne.
Wunderwaffe, czyli doborowy regiment jazdy za 11 PS (8 podstawek rajtarów pancernych) z dołączonym komisarzem.
Dla początkowej nauki grą dywizyjną proponuje:
Regiment jazdy krajowej za 4 PS,
Regiment piechoty krajowej za 6 PS,
Regiment piechoty najemnej 9 PS,
Doborowy regiment jazdy 11 PS
Straż przednia: Regiment dragonii za 5 PS.
Generał 1PS
2 lekkie działa + średnie i major artylerii 4PS
Razem: 40 PS
Można dokupić jednostki dodatkowe: warto dokupić 2 jednostki np. rajtarów najemnych i dodać ich do piechoty krajowej, zwiększamy siłę regimentu i on stanie się siłami głównymi, dodatkowo za te 2 Ps zmniejszamy agresywność z 4 na 2.
Dywizja za 42 PS jest w stanie być słabszą dywizją, która powinna obronić wyznaczone cele, dodatkowo regiment doborowej jazdy zapewnić kontratak na zagrożonym odcinku.

Za kilka dni opiszę inną dywizję.


Dania po raz drugi

Dywizja w Holsztynie (1657) Słuchając "Hardę" Elżbiety Cherezińskiej przypomniałem sobie o Danii i czas na kolejny wpis na blogu...