poniedziałek, 19 stycznia 2015

Litwo, kto Cię stracił....

Zmiany stworzone przez POTOP spowodowały, że moje zbieranie tej nacji się zakończyło.
Ale od początku:
Podręcznik-oczywiście świetnie wydany, bardzo efektowny, każdy z ciekawością zagląda.
Wgryz już w treść nie jest już tak dobrze.

Podjazd litewski (1649-54)
Pomysł z pancernymi jest super, ale już zasada z bandoletem i szablą jest dla mnie nie zrozumiała.
W podstawowej wersji wybierając samych kozaków (jeżeli jest możliwe), w sumie mamy 16 podstawek, więc możemy mieć 8 z rohatynami (możliwości jest kilka), ale dodatkowa zasada brzmi Maksymalnie 2 chorągwie mogą mieć rohatynę (dodatkowo w stosunku...). Zrozumieć można, że jest to dodatkowe obostrzeżenie lub, że dodatkowo można mieć o 2 chorągwie więcej niż wynika z zasady.
Druga interpretacja mnie skłania do tego, gdyż w kolejnym podjeździe (55-61) opisane jest, że 1/2 chorągwi może mieć rohatyny. Nie wiem, może ja kończyłem inną matematykę, ale nie widzę innego sposobu na wystawienie rohatyn, aby nie był spełniony ten warunek. Mamy 8 chorągwi, więc 4 mogą posiadać ten rodzaj uzbrojenia, wychodzi, że mamy 8 podstawek z rohatynami lub 11. Może oba warunki muszą być spełnione, powoduje to, że Litwa znana z drzewek ma ich mniej niż Korona. Wspomniany podjazd wprowadza Wolontarzy, ale brak jakiegokolwiek oddziału doborowego.
Kolejny podjazd (1662-67) - maksymalnie 9Ps jest ciekawy, że można mieć 4 podstawki doborowych rajtarów, ale nic dobrego po nim nie widzę.
Podjazd (1668-76) wreszcie wracają petyhorcy, ale maksymalnie 8 podstawek, do poprzedniego podjazdu wygląda to licho. Po drugie chyba sensowniejsze jest posiadanie kozaków doborowych niż petyhorców. Dodatkowym minusem jest zasada liche konie, chociaż wydaje mi się, że nie jest ona taka negatywna.

Gwoździem do trumny okazała się dywizja. 
Litwa w pierwszym okresie miała pułki, które nie czarujmy się były źle skomponowane, nie pozwalały na wyrównaną walkę z koroną. Dopiero moc i ilość petyhorców tzw. późnym okresie spowodowało, że mieliśmy jakieś szanse.
Dywizja (1668-76)
Obecnie wystawimy maksymalnie 24 podstawki petyhorców, tyle w teorii bo praktyka wygląda zupełnie inaczej.
Minimalną ilością na pułk jazdy to 8 podstawek petyhorców, pułk doborowy 10, więc trzeciego pułku już nie wystawimy bo przekraczamy limit. Możemy jedynie wystawić pułk lekki z 6 podstawkami. Dostajemy zasadę chorągwie wyborowe, lecz limity podstawek w pułku to kiepska zamiana. Brak możliwości wystawienia silnych skwadronów. Dodatkowo brak informacji, czy zamiana petyhorców na pancernych liczy się do limitu posiadania petyhorców.
Dodatkowo mamy do wystawienia regiment rajtarii, tylko że w podręczniku głównym rajtaria kończy się na 1667 roku.
Kolejny błąd wynikający z funkcji kopiuj-wklej to pisanie o działach średnich (+2PS za każde działo średnie), jeżeli można wystawić tylko jedno oraz dodatkowy tekst o posiadaniu więcej dział średnich niż regimentów piechoty. Klarowny zapis by był, +2PS za działo średnie, które można wystawić gdy w dywizji jest regiment piechoty.
Kolejny minus to wystawienie jako sojusznika Kurlandii (tylko tyle???), można było się pokusić o pułk dzieci bojarskich lub pułk koronny.
Wydaje mi się, że ktoś za mało czasu poświęcił czasu na listy armijne. W Polsce na dywizji litewskiej grało 2-3 osoby, teraz umrze to śmiercią naturalną.
Zgodnie ze wstępem POTOP odnosi się do podjazdu i tak miało pozostać, zahaczenie o dywizję nie wyszło najlepiej.
Dodatkowo gracz RON-u robiąc rozpiskę dywizyjną musi korzystać z dwóch podręczników, a Szwed tylko z POTOPU.

Dzisiaj tylko tyle, resztę informacji w późniejszym terminie.



sobota, 10 stycznia 2015

Potop - rozpoznanie

W dniu dzisiejszym rozpocząłem zabawę według dodatku do gry Ogniem i Mieczem: POTOP.
Jako, że mój przeciwnik nie posiada tego dodatku, zagraliśmy mix. Ja wystawiłem zasieczną według zasad POTOPu, a Adr podjazd litewski według starych zasad. Graliśmy według starych zasad, za wyjątkiem scenariusza i efektów.
Zagraliśmy opóźnienie, wystawiłem 2 umocnienia i dostałem dwa efekty: zmęczenie (o czym zapomnieliśmy) oraz tchórzliwy dowódca(na głównego).
Początkowe ustawienie
Siły litewskie skorzystały na forsownym marszu (rajtarzy doborowi pancerni) oraz dalekie obejście (6 podstawek tatarów doborowych). I wzgórze padło dzięki wspaniałemu atakowi rajtarów pancernych na flankę kozaków służebnych, dostałem 2 rany mimo pancerza 6 (sic!!).
II wzgórze padło dopiero w ostatniej turze, dzięki doskonalej postawie wolontarzy.
.

Ciekawym zaskoczeniem dla mnie była postawa dragoni pogranicza (pikinierzy wytrzymali aż 3 tury walki z rajtarią), a strzelcy zadali ranę pancernym rajtarom (spowodowali ich ucieczkę, dzięki utracie podstawki).
Dodatkowo 6 podstawek wyszło za moją krawędź, więc za scenariusz dla Litwy 6 pkt, za straty moje +2 dla przeciwnika, ja zadałem mało strat +1 = 9:0 dla mojego przeciwnika.

Klęską okazały się umocnienia, mało przydatne, dodatkowo zapomniałem o efekcie. Kości różnie się układały, co jest już nie złym sukcesem.

Lokal na Śniadeckich 3 jest super, jasny, dużo przestrzeni, a obsługa pomocna.



Dania po raz drugi

Dywizja w Holsztynie (1657) Słuchając "Hardę" Elżbiety Cherezińskiej przypomniałem sobie o Danii i czas na kolejny wpis na blogu...